Temat niedozwolonych praktyk windykacyjnych, a tym samym kwestia ochrony praw dłużników to problematyka, z którą nasza Kancelaria spotyka się na co dzień. Przygnębiający jest jednak fakt, iż tego typu spraw nadal przybywa. Z drugiej strony budujące jest dla nas to, że media również dostrzegają ten problem i coraz częściej starają się nagłaśniać niektóre z tego typu przypadków. 

Ostatnimi czasu mieliśmy przyjemność zapoznać się z artykułem autorstwa Pana Redaktora Zbigniewa Bartusia, który pojawił się w zeszłym roku na łamach Dziennika Polskiego pt. „Kuriozalna sprawa krakowianki trafi do Sądu Najwyższego?”. Poruszony w nim temat wydał się nam szczególnie istotny, ponieważ mimo upływającego czasu, w Kancelarii wciąż pojawiają się klienci z podobnymi problemami. Nie chcemy przechodzić obok tematu obojętnie i bez refleksji, dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na artykuł Pana Zbigniewa Bartusia wychodząc jednocześnie z propozycją dalszego rozwijania i nagłaśniania tej trudnej kwestii, jak również innych kuriozalnych sytuacji, z którymi mamy do czynienia w praktyce. Przede wszystkim nie można bowiem zapomnieć o osobach, których często dotyka problem niedozwolonych praktyk windykacyjnych i licznych nadużyć w tym zakresie. 

Jeżeli znasz osobę pracującą w mediach, które zainteresowałyby tematy prawne i chciałaby podjąć współpracę, udostępnij i przekaż dalej tę informację!