Charakter prawny funduszy sekurytyzacyjnych wskazuje, że są to wysoce wyspecjalizowane instytucje finansowe, których przedmiotem jest przede wszystkim nabywanie wierzytelności i ich windykacja w celu osiągnięcia zysku dla inwestorów, posiadających certyfikaty inwestycyjne emitowane przez taki fundusz. Fundusz sekurytyzacyjny w wypadku nabycia wierzytelności wstępuje w prawa pierwotnego wierzyciela – inicjatora sekurytyzacji i dochodzi zapłaty od dłużnika, z którym nie łączyły go uprzednio stosunki zobowiązaniowe.

Transakcja nabycia wierzytelności i jej następstwa (wstąpienie w prawa pierwotnego wierzyciela – najczęściej Banku) nie różni się w zasadzie niczym od innych tego typu transakcji występujących w obrocie wierzytelnościami pomiędzy podmiotami nie będącymi Funduszami. Różnica polega na tym, iż Fundusze skupują pakiety (inaczej zwane również portfele) wierzytelności od Banków, najczęściej za znikomą ich wartość, w praktyce nie przekraczającą 20 % wysokości nabywanej wierzytelności. Oznacza to, że skuteczna windykacja nawet nieznacznej części zakupionych wierzytelności z całego pakietu powoduje zysk Funduszy, a tym samym również jego inwestorów.

W obrocie prawnym istnieje jednakże wiele wierzytelności zakupionych przez wątpliwe fundusze zarówno pod względem ich istnienia jak i wysokości czy wymagalności. Z tego powodu bezwzględnie koniecznym jest przed dokonaniem jakiejkolwiek zapłaty zmuszenie funduszu do udowodnienia istnienia dochodzonego roszczenia tak w ewentualnym procesie jak i w trakcie ewentualnie prowadzonych negocjacji.

Należy przy tym pamiętać, iż w stosunku do dłużnika (w szczególności – konsumenta) fundusz sekurytyzacyjny ma obowiązek udowodnić zasadność i wysokość dochodzonego roszczenia. Jeżeli Fundusz nie jest w stanie wylegitymować się dowodami potwierdzającymi powyższe okoliczności koniecznym jest uchylenie się od zapłaty poprzez podniesienie odpowiednich zarzutów niweczących prawo dochodzenia wierzytelności.