Niealimentacja. Jakkolwiek pojęcie to w pierwszej kolejności może rodzić słuszne skojarzenia związane z niepłaceniem alimentów przez osobę zobowiązaną, 
to w dzisiejszym wpisie postaram się przybliżyć także drugie znaczenie tego pojęcia, występujące na gruncie prawa karnego.

W dzisiejszym artykule poruszona zostanie zatem kwestia przestępstwa, które 
w Kodeksie Karnym nazwane jest właśnie niealimentacją. W teorii polega ono na uchylaniu się przez sprawcę od ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Przez określenie „uchylania się” należy rozumieć nieuiszczanie zasądzanych przez Sąd alimentów na rzecz uprawnionego (najczęściej małoletniego dziecka) pomimo tego, 
że sprawca posiada możliwość spełnienia nałożonych na niego zobowiązań. Innymi słowy, przestępstwo niealimentacji następuje w momencie, gdy dłużnik nie zapłaci określonej kwoty za co najmniej trzy świadczenia okresowe (trzy miesiące).

Sprawca może odpowiadać za popełnienie powyższego przestępstwa w momencie, gdy uporczywie uchyla się od ciążącego na nim obowiązku oraz naraża uprawnionego na niemożność zaspokajania swoich podstawowych życiowych potrzeb.

W praktyce najczęściej wniosek o niealimentację składa pokrzywdzony, zaś w przypadku gdy jest on niepełnoletni, to w jego imieniu zawiadomienie składa sprawujący nad nim opiekę rodzic. Przedmiotowy wniosek złożyć może również organ pomocy społecznej, jak również organ podejmujący określone działania wobec ewentualnego dłużnika.

Konsekwencją popełnienia tego przestępstwa może być grzywna, kara ograniczenia wolności lub nawet pozbawienie wolności do roku czasu. Za niealimentację Sąd może również wymierzyć karę wyższą, tj. do 2 lat pozbawienia wolności, jeżeli niewywiązywanie się sprawcy z obowiązków negatywnie wpływa na zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych uprawnionego.

Należy przy tym zauważyć, że nie każdy, kto popełnił tego typu przestępstwo, zostanie ukarany. Ustawodawca bowiem dla sprawców przestępstwa niealimentacji przewidział możliwość uniknięcia konsekwencji. Stanie się tak w momencie, kiedy osoba, która popełniła dane przestępstwo przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego, uiści w całości zaległe alimenty.

W związku z powyższym, niezależnie czy jest się osobą uprawnioną do alimentów czy dłużnikiem, warto pilnować ustalonych wcześniej terminów, ponieważ to one decydują o istnieniu ewentualnego przestępstwa, bądź też mogą pomóc w uniknięciu kary.